Wiadomości

Synoptycy apelują: „Wzrasta temperatura! Idą roztopy!”

Data publikacji 09.03.2018

Mikołowscy policjanci zwracają uwagę na ostatnie prognozy pogody. Po fali niskich temperatur, o których w ostatnich dniach informował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a które mogliśmy odczuć na własnej skórze - nastąpiło znaczne ocieplenie. Policja tak samo, jak przy bardzo niskich temperaturach, ostrzega przed skutkami ich wzrostu, szczególnie w rejonie zbiorników wodnych.

W ostatnim czasie w wielu rejonach kraju temperatura spadła nawet do -20 stopni Celsjusza. Wyjątkowo niskie temperatury utrzymywały się przez kilka dni, skutkiem czego były zamarznięte akweny wodne. Na wodach śródlądowych powstała mocna skorupa lodowa. Okres zimowo-wiosenny jest wyjątkowo trudną porą. IMGW zaleca ostrożność, śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

Dziś temperatura dochodzi do +10 stopni w ciągu dnia. To jest różnica na przestrzeni kilku dni o średnio +/- 30 stopni!!! Trzeba pamiętać, że w chwili gdy termometry wskazują już wartość dodatnią, to pokrywa lodowa zmienia powoli swój stan i grubość. Mimo tego, że na pierwszy rzut oka oczko wodne, staw, jezioro czy inny tego typu zbiornik wygląda na zamarznięty, to musimy zachować szczególną ostrożność. Policjanci ostrzegają, że najbezpieczniej jest trzymać się w tym czasie z daleka od wody.

Mundurowi przypominają o zasadach bezpieczeństwa w trakcie trwających zmian pogody, jakie czekają nas w najbliższym czasie. Policja apeluje, aby informować o osobach, które mogą potrzebować pomocy. Nie lekceważmy sytuacji, gdy ktoś w rejonie zbiorników wodnych zauważy bawiące się dzieci, bądź inne osoby, zachowujące się nieodpowiedzialnie! Lepiej zapobiegać niż walczyć ze skutkami takich zachowań, gdzie niejednokrotnie dochodzi do utraty ludzkiego życia. Prosimy o zwracanie uwagi na przypadkowo napotkane osoby, które mogą stać się ofiarami obecnych zmian temperatur – w szczególności dzieci i młodzież. Już nie raz okazało się, że od naszej wrażliwości i chęci niesienia pomocy zależy czyjeś życie. Nie trzeba być bohaterem, który wskakuje do wody za kimś, pod kim załamał się lód i z narażeniem swojego życia niesie pomoc. Zwykły telefon wykonany odpowiednio wcześnie, będzie miał dokładnie taki sam efekt. Skutek? Ryzyko utraty życia po jednej i drugiej stronie spadnie diametralnie. O każdej niepokojącej sytuacji informujmy służby ratownicze!

Obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na sytuacje zagrażające życiu.

Wystarczy zadzwonić pod numer 112, 997 lub 999.